Kazimierz Kutz – “sala sejmowa”
Nie przypuszczałem, że sala sejmowa stanie się sceną narodową. Tyle że nie szekspirowską, ale chocholą z elementami kabaretu. Trochę z Wyspiańskiego, trochę z Witkacego. Niestety, wszystko to strasznie mało profesjonalne. I przerażające. (…) No, ale chłopcy marzyli o władzy, dostali ją w prezencie, to teraz się bawią.
Źródło: Kaczyńscy bawią się w politykę – Gazeta Wyborcza, 27.02.2006
