No i byłem u lekarza! szczegołow zdradzac nie bede, ale efekt mojej wizyty to kilka skierowań! Jutro krew itp. w czwartek – kardiolog, w piątek nurolog! a to jeszcze nie koniec! bo są jeszcze inne skierowania nawet mi sie pisać o tym nie chce.
Do tego wszystkiego chyba dojdzie jeszcze nerwica, bo już nerwowo nie wyrabiam jak ktoś mi wspomina coś na temat leczenia, chorób itd.


Komentarze