Na 200 mieszkań trzeba będzie poczekać trzy lata, na trzygwiazdkowy hotel z 50 pokojami tylko rok. Staną przy ul. Szafarnia, tuż przy żeglarskiej marinie. Właśnie ruszyła pierwsza w Gdańsku, warta ok. 150 mln zł inwestycja włoskiej firmy deweloperskiej Pirelli.

Tam, gdzie jeszcze kilka lat temu powstawały musztardy i keczupy produkowane przez firmę Dagoma, dziś jest wielka dziura w ziemi. Przy ulicy Szafarnia, kilkanaście metrów od nabrzeża Nowej Motławy, w miejscu, gdzie jachty stojące w marinie są na wyciągnięcie ręki, a widok na Żuraw przesłaniają jedynie ich maszty, już niebawem zacznie powstawać eleganckie osiedle mieszkaniowe z 209 mieszkaniami. Inwestor – firma deweloperska Pirelli Pekao Real Estate – rozpocznie prace zaraz po otrzymaniu pozwolenia na budowę, czyli pod koniec tego roku.

- Kompleks mieszkaniowy, zlokalizowany między remontowanym właśnie spichlerzem Nowa Pakownia a Hotelem Podewils, nie będzie miał jednorodnej bryły – opowiada Wojciech Grabianowski architekt z niemieckiej pracowni RKW, która zaprojektował zespół mieszkań dla Pirelli Pekao. – Pierzeja przy ul. Szafarnia będzie obniżona przy spichlerzu do trzech kondygnacji i wyższa od strony hotelu Podewils. Budynki stworzą wewnętrzne podwórko, na które wjazd będzie możliwy poprzez bramę od ul. Angielska Grobla. Elewacja budynków będzie z cegieł i tynku.

Większość lokali będzie można swobodnie łączyć, zarówno w pionie, jak i poziomie, dlatego wielkości mieszkań podawane przez dewelopera – od 50 do 170 mkw. – należy traktować umownie. Na temat ceny mkw. także nie sposób usłyszeć nic konkretnego. – Sądzimy, że to będzie pierwsza inwestycja w Gdańsku, w której ceny mieszkań osiągną poziom dotąd zarezerwowany dla Sopotu – przewidują pracownicy dewelopera. Do kogo trafią więc budowane mieszkania? – Mam nadzieję, ze przede wszystkim do gdańszczan – zastanawia się prezydent Gdańska Paweł Adamowicz. – Chciałbym, aby ci, którzy tu zamieszkają, nie byli jedynie gośćmi w sezonie letnim, lecz osiedlili się tu na stałe. I nie mówię tego jedynie przez względ na ich podatki, które wtedy płaciliby w naszym mieście – kończy ze śmiechem.

Na parterze budynków stojących bezpośrednio przy ul. Szafarnia znajdą się m.in. kawiarnie i restauracje. Architekci z RKW przewidzieli także, że część pomieszczeń zostanie zaadaptowana na potrzeby istniejącej tuż obok mariny. Jest to o tyle ciekawe, że miasto nie zdecydowało jeszcze, czy rozbudowę mariny przeprowadzi na własną rękę, czy też wejdzie we współpracę z deweloperem. Jednak nawet w takim przypadku pod uwagę brani będą zarówno Włosi z Pirelli, jak i Hiszpanie z MGI, którzy przygotowują się do zabudowy Wyspy Spichrzów, po drugiej stronie Nowej Motławy. Na wszelki wypadek miasto przygotowało wstępne projekty nowych budynków mariny, które powstałyby na nabrzeżu, pomiędzy inwestycją Włochów, a basenem jachtowym.

Na południowym krańcu działki zabudowywanej przez Pirelli Pekao stoi, pieczołowicie remontowany od kilkunastu tygodni, XVIII-wieczny spichlerz Nowa Pakownia. Jeżeli prace konserwatorskie będą przebiegały zgodnie z planami, już za rok w spichlerzu zostanie otwarty trzygwiazdkowy hotel z 52-54 pokojami, oraz salą restauracyjną dla ok. 200 gości. – To wyjątkowy budynek, ponieważ ma całkowicie drewniana konstrukcję – opowiada Lidia Ciszewska, prezes firmy Navo Investment, która jest właścicielem spichlerza, a wcześniej sprzedała Włochom teren po dawnej Dagomie. – Zależy nam m.in. by w przyszłej recepcji hotelu wyeksponować piękne sklepienie krzyżowe. Mam nadzieję, że nam się to powiedzie.ul. Szafarnia

Miejskie koncepcje rozbudowy mariny przy ul. Szafarnia “na własną rękę”

gda�sk a 1.jpggda�sk a 2.jpg

Komentarze

 

© 2006 Dzentelman – teledyski · Subscribe:PostsComments · Designed by Theme Junkie · Powered by WordPress